zazwyczaj, gdy wracam z pracy nie mam już na nic ochoty. teraz jednak mam miejsce, które zachęca do odpoczynku i odprężenia przy książce. w tle śpiewają skowronki (polecam płyty "jaki to ptak" http://www.sklep.bedon.lasy.gov.pl/pl/Products/35/jaki_to_ptak_cz_1/Show/)
kilka popołudniowych i rozciągniętych w czasie chwil uchwyciłam na fotografiach.
 |
| nasturcje szybko rosną. nie mogę się doczekać kiedy zakwitną. |
 |
| zioła na parapecie. |
 |
| dostojne gladiole. ciekawe czy będą czerwone? |
 |
| lawenda przywodzi na myśl Prowansję. |
 |
| delikatnie i kolorowo. |
 |
| bazylia rozkwitła na biało i fioletowo. |
 |
| Wanda. |
 |
| ulubione miejsce Wandy pod drzewkiem bzu. |
 |
| widok z jednego fotela na drugi. |
brakuje mi szerokokątnego obiektywu, by uchwycić balkon w całości. muszę się zadowolić fragmentami, które zestawiam ze sobą jak puzzle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz