niedziela, 27 maja 2012

leniwe popołudnie.

zazwyczaj, gdy wracam z pracy nie mam już na nic ochoty. teraz jednak mam miejsce, które zachęca do odpoczynku i odprężenia przy książce. w tle śpiewają skowronki (polecam płyty "jaki to ptak" http://www.sklep.bedon.lasy.gov.pl/pl/Products/35/jaki_to_ptak_cz_1/Show/)
kilka popołudniowych i rozciągniętych w czasie chwil uchwyciłam na fotografiach.

nasturcje szybko rosną. nie mogę się doczekać kiedy zakwitną.

zioła na parapecie.

dostojne gladiole. ciekawe czy będą czerwone?



lawenda przywodzi na myśl Prowansję.

delikatnie i kolorowo.

bazylia rozkwitła na biało i fioletowo.



Wanda.

ulubione miejsce Wandy pod drzewkiem bzu.

widok z jednego fotela na drugi.

brakuje mi szerokokątnego obiektywu, by uchwycić balkon w całości. muszę się zadowolić fragmentami, które zestawiam ze sobą jak puzzle.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz